Detoks sokowy – czy warto?

Coraz częściej, oraz coraz więcej firm oferuje i lobbuje tzw. detoks sokowy. Czy faktycznie taki detoks może być skuteczny? Jakie niesie zagrożenia? Pierwszym problemem jaki niesie za sobą takie postępowanie to dość duże skoncentrowanie cukru w małej objętości płynu. Dzieje się tak, gdy z owoców i warzyw pozbędziemy się włókna czyli błonnika. Błonnik jest bardzo istotnym elementem którego brakuje we współczesnej, przetworzonej diecie. Błonnik zwiększa objętość treści pokarmowej, wiąże wodę ale również odżywia mikrobiom jelitowy czy ma wpływa na właściwe formowanie masy kałowej. Jednakże są przypadki w których ilość błonnika w nadmiarze będzie niepożądana. Są to osoby które mają problem z żołądkiem, wydzielaniem enzymów trzustkowych. Dodatkowo u takich osób wypijanie soków może pogłębić problem Coraz częściej, oraz coraz więcej firm oferuje i lobbuje tzw. detoks sokowy. Czy faktycznie taki detoks może być skuteczny? Jakie niesie zagrożenia? Pierwszym problemem jaki niesie za sobą takie postępowanie to dość duże skoncentrowanie cukru w małej objętości płynu. Dzieje się tak, gdy z owoców i warzyw pozbędziemy się włókna czyli błonnika. Błonnik jest bardzo istotnym elementem którego brakuje we współczesnej, przetworzonej diecie. Błonnik zwiększa objętość treści pokarmowej, wiąże wodę ale również odżywia mikrobiom jelitowy czy ma wpływa na właściwe formowanie masy kałowej. Jednakże są przypadki w których ilość błonnika w nadmiarze będzie niepożądana. Są to osoby które mają problem z żołądkiem, wydzielaniem enzymów trzustkowych. Dodatkowo u takich osób wypijanie soków może pogłębić problem ze względu na brak połączenia enzymów trawiennych ze śliny z pożywieniem (trawienie zaczyna się od jamy ustnej). Dlatego w przypadku każdego rodzaju soków, shaków czy smoothie należy przez chwilę potrzymać płyn w ustach.

               Wyobrażam sobie (bo sam nigdy nie stosowałem i nigdy nie zastosuję) jaka musi być frustracja i osłabienie organizmu w codziennych funkcjach życiowych (procesy myślowe, aktywność fizyczna). Wysoki wyrzut glukozy prowadzi do wyrzutu insuliny,
a w konsekwencji jest to przepis na szybkie uczucie głodu. A jak wiadomo Polak głodny to Polak zły.

Prowadzenie detoksu sokowego w dłuższym terminie może mieć opłakane skutki zdrowotne (rozregulowanie gospodarki cukrowej). Dostarczając taką ilość cukru de facto możemy obciążyć wątrobę aniżeli jej pomóc się oczyścić.
Nie doszukałem się prac naukowych które potwierdzają skuteczność detoksu chociażby z toksyn. Organizm posiada mechanizmy oczyszczania dzięki wątrobie, skórze, nerkom czy płucom. Dzięki tym narządom wyrzuca toksyny na zewnątrz. Zdecydowanie lepiej dać organizmowi paliwo w postaci zbilansowanych posiłków aniżeli mu przeszkadzać i niepotrzebnie stresować. Dużo lepszym pomysłem będzie post okresowy IF.

            Poszukajmy plusów. W zasadzie przychodzi mi tylko jeden – nawodnienie, bo mogę sobie wyobrazić ludzi czujący wilczy głód na tym detoksie. Będą tłumić głód wodą, zwiększając podaż płynów. To tyle z potencjalnych plusów.

Podsumowanie:
Jeśli spojrzymy na detoks sokowy pod kątem redukcji masy ciała to nie ma absolutnie racji bytu takie postępowanie. Detoks z toksyn, złogów za pomocą soków? Nie ma dowodów które by potwierdziły tą tezę. W takim razie jak można wspierać detoks?
1. Nawodnienie
2. Pocenie się/ sauna/aktywność fizyczna
3. Wsparcie wątroby – Ostropest, NAC, Kurkumina
4. Wybieranie odżywczych pokarmów

Wsparcie odżywienia ciała oraz właściwe wybory żywieniowe przybliżą Was do celu. Dodawanie stresorów w postaci picia soków nie będzie mądrym wyborem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.